Najnowsze Wpisy

przeniesiony Komentarze (2)
08. stycznia 2004 17:07:00
linkologia.pl spis.pl

przeniesiony na http://fuckit.ownlog.com

ja-kontra-swiat : :

Pierwsza notka :) Komentarze (3)
08. stycznia 2004 01:17:00
linkologia.pl spis.pl

Jak to działa?

No cóż... I tak blog.pl jebał się co chwile. Mimo wszystko postaram się dołączyć link do dawnych notek. Może tutaj wreszcie będę miał spokój? Jest jakoś tak przyjemnie... tak inaczej niż tam. Myśle, że szybko się przyzwyczaje.

-An.-us.? -(skrót od mojego imienia, aby przypadkiem w google nie znaleźli ;)) - usłyszałem głos za plecami

-Nie, nie kurde An.-us. - pomyślałem słysząc znajomy ton. Odwróciłem się od niechcenia, wsunąłem okulary przeciwsłoneczne na włosy i widze... mojego ex. -Cześć, jak miło cię widzieć - skrzywiłem się. Nagle rzucił się na mnie i zaczął obejmować na środku ulicy.-Puszczaj kurwa - pomyślałem - Twojego pluszowego misia ci nie zastąpie - kontynuowałem w myślach. -Jak się masz misiek? - zapytał dwumetrowiec uśmiechając się z góry do mnie. Spojrzałem troche wyżej niż na wysokość klatki piersiowej, do której sięgałem. - Świetnie - odpowiedziałem - Co ty tutaj robisz? - zapytałem zmuszając się do uśmiechu. Po co miałem pokazywać, że nie ciesze się z tego romatycznego spotkania na środku Piotrkowskiej między ludźmi. -Hmmm... A jakoś tak chodzę sobie - odpowiedział głaszcząc mnie po głowie jednocześnie przyklepując włosy, które dość długo układałem. -Tak jakoś? Co za Czort cię tu przywiał? - pomyślałem jeszcze bardziej krzywiąc się. -A ty co tu robisz okruszynko?. Właśnie! On zawsze do mnie 'okruszonko' mówił. Przypomniał mi czego tak bardzo nienawidziłem. -A co cię to drągalu? - kontynuowałem odważnie w myślach -God, zabierz mnie stąd! -Wracam z pracy - odpowiedziałem i zrobiłem mine jakbym popuścił w boxerki. - No spierdalaj, a nie wywiad robisz - biłem się z myślami. -Dawno się nie widzieliśmy - podsumował całkiem spostrzegawczo i na poziomie. - Właśnie, już tęskniłem - spuściłem głowe wprost przed siebie i znów miałem na choryzoncie jego rozbudowaną klate. - Masz kogoś? - zapytałem. -Po tobie to takiego jednego, ale to nie to samo co ty - odpowiedział pozbawiając gębę uśmiechu. - Jasne, że to nie to co ja. Nie ma takiego drugiego ideału - myślałem. - A ty jesteś z kimś? - zapytał. -Tak! Mam męża - odpowiedziałem dumnie kłamiąc byle by go zbyć. - Męża? - zapytał zdziwiony - Jak to? -Tak to! Dał mi obraczke, ja jemu, przeliżaliśmy się i jesteśmy razem. - odpowiedziałem z powrotnym uśmiechem na twarzy. Poczułem się świetnie, cool ;). - Długo tak? - zapytał jeszcze bardziej posmutniały. -A co kurde geju pieprzony?! Przelecieć mnie chcesz?! Eeee... Przyznaj się! - wymyśliłem i już miałem powiedzieć, ale myśl o konsekwencjach tego czynu była silniejsza. No gay pieprzony, pominjając fakt, że ja też homo. -Długo, pół roku - uśmiechnąłem się znów. -To ile się znacie? - zapytał -Hmmm... 8 miesięcy - odpowiedziałem bez zastanowienia. Po chwili przypomniało mi się, że 8 miesięcy temu byłem jeszcze z nim. -Tzn... wiesz... takie niepełne 8 miesięcy - wyszczerzyłem zęby. -Aha- odpowiedział tępak. -Czyli zaraz po naszym rozstaniu? - zapytał z miną niemowlaka. - Tak - odpowiedziałem - tępaku - dodałem w myślach. Spuścił głowe. Spojrzałem na niego, uśmiechnąłem się i momentalnie przypomniały mi się nasze wszystkie wspólne noce. Przypomniało mi się jak delikatnie mnie całował po karku, delikatnie uprawiał ze mną analny, mimo, że przecież jest dwa razy większy. -Ale nic nie szkodzi, żeby mieć kochanka - uśmiechnąłem się. Mam cholera słabość do dużych facetów. Może to przez moje 1,72 i 55 kg w wahaniach.

-Cześć - rzuciłem się na szyje Tomkowi i zaczęliśmy się całować. Zamknąłem drzwi jedną ręką. Owinąłem się nogami wokół jego bioder, przycisnął mnie do drzwi i zagłębiaj się we mnie językiem podtrzymując mnie za tyłek. Wtopiłem ręce w jego włosy i po chwili zacząłem całować po karku. Położył mnie na łóżku i zaczął rozpinać koszule. Zsunął mi spodnie i znieruchomiał. - Co to? - zapytał skrzywiony. - Tatuaż, ładny? -Tam też masz? - podniósł mi boxerki i spojrzał pod nie. -Ej! Po łapach chcesz?! -Już myślałem, że sobie z wróbla papuge w gaciach zrobiłeś.

ja-kontra-swiat : :

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
2930311234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930311

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

tygrycha | nowa-droga-zycia | foqus | michalkarolak | ciechroot | Mailing